Finansowanie · 19 września 2026
Dostępne również w ไทย, 한국어, 中文, Français, Italiano, Bahasa Indonesia, Русский, हिन्दी
Emilia AI pozyskuje 1 500 000 USD na przekształcenie kamer w restauracjach w narzędzia sprzedażowe i antyfraudowe
Startup Emilia AI pozyskał 1 500 000 USD w ramach rundy finansowania typu pre-seed.
Jak poinformował Startups Latam, rundę tę poprowadził Prosus Ventures, który jest ramieniem inwestycyjnym we wczesnej fazie grupy będącej właścicielem iFood. Pozostałe 500 000 USD pochodzi od grupy nieujawnionych inwestorów aniołów z sektora technologicznego. Firma została założona w 2024 roku przez Kolumbijczyków Andrés Cajiao i Sebastian Rojo i posiada siedzibę w Stanach Zjednoczonych, choć Brazylia została wybrana jako główny rynek uruchomienia.
Technologia firmy nakłada warstwę sztucznej inteligencji na istniejącą infrastrukturę kamer w restauracjach i łączy ją z danymi z punktów sprzedaży. System działa za pomocą dwóch agentów. Pierwszy z nich, Coach, obserwuje salę w czasie rzeczywistym i wskazuje utracone okazje sprzedażowe, takie jak nie zaproponowane napoje lub desery. Drugi agent, Sentinel, służy do walki z oszustwami, wykrywając potrawy opuszczające kuchnię bez przejścia przez kasę, gotówkę, która nie trafia do kasy fiskalnej, oraz nieautoryzowany dostęp do magazynu.
Projekt został opracowany tak, aby spełniać brazylijskie przepisy LGPD, dlatego nie wykorzystuje biometrii, nie nagrywa rozmów poza obsługą i nie przechowuje wideo poza lokalem. W ramach pilotażu w grupie Alife Nino, zarządzającej ponad 100 placówkami w Brazylii, rozwiązanie wygenerowało szacowany zwrot z inwestycji wynoszący 28 razy więcej niż poniesione koszty. Z kolei w sieci Jin Jin, która jest franczyzą iFood i wdraża rozwiązanie w ponad 77 lokalach, Sentinel zredukował 12 godzin nagrań do kilku istotnych incydentów i zidentyfikował niezauważone wcześniej oszustwa.
Nowy kapitał zostanie przeznaczony na przyspieszenie rozwoju platformy oraz ekspansję w Brazylii, a następnie w pozostałej części Ameryki Łacińskiej. Strategia ta opiera się na fakcie, że typowa brazylijska restauracja wymienia cały personel co 16 miesięcy, przy rocznej rotacji przekraczającej 70 procent. Firma zakłada, że narzędzie pomagające personelowi sprzedawać więcej i lepiej zarabiać powinno zwiększyć czas pozostawania pracowników w zakładzie.